Muzyczne show

26 września 2010, w kategorii Muzyka, tagi: , , , , , ,

545 kwietnia 2008 roku to data emisji piątego już odcinka trzeciej edycji muzycznego show „Jak oni śpiewają”. Spośród dwójki zagrożonych z ubiegłego tygodnia, jeden musiał odejść z programu. W pojedynku o sms-y lepszym od Wojtka Medyńskiego okazał się Dariusz Kordek. To właśnie Wojtek musiał pożegnać się z walką o „Brylantowy mikrofon”. Dzięki temu Dariusz Kordek mógł wykonać piosenkę, którą przez tydzień przygotowywał, a mianowicie „Słodkiego miłego życie” zespołu Kombi. Według widzów był to najlepszy występ. Oprócz tego aktor ten otrzymał od Wojtka Medyńskiego, z którym był zagrożony, „Brylantowego jokera”. W rankingu jury na pierwszy miejscu znalazła się Joanna Jabłczyńska. Aktorka wykonała utwór Geri Halliwell pt. „It’s Raining Man”. Za ten występ otrzymała najwyższe noty dając jej średnią 6,0. Bardzo wysoki oceny dostali także: Olga Bończyk, Kacper Kuszewski, Grażyna Szapołowska, Krzysztof Respondek i Monika Dryl. To jednak widzowie decydują, kto dalej będzie uczestniczył w programie. Według nich na udział w kolejnym odcinku nie zasługuje Grażyna Szapołowska i Aneta Zając. 4 odcinek został wyemitowany 29 marca. 10 osób brało w nim udział. Na początku Krzysztof Ibisz ogłosił, że z programu odpada Ania Janocha, która była zagrożona razem z Dariuszem Kordkiem. Gdyby aktorka została w „Jak oni śpiewają”, wykonywałaby utwór Eugeniusza Bodo pt. „Seksapil”. Drugi zagrożony dalej walczył o „Brylantowy mikrofon”. Dariusz zaśpiewał piosenkę repertuaru Roda Stewarda „Sailing”. Według ocen jury, znalazł się na trzecim miejscu. Jednak zarówno widzowie, jak i jury najlepiej ocenili występ Joanny Jabłczyńskiej. Aktorka zaśpiewała piosenkę Katarzyny Sobczyk „O mnie się nie martw”. Edyta Górniak, Rudi Schubert i Ela Zapendowska najniżej ocenili Michała Koterskiego, który śpiewał piosenkę Pudelsów „Uważaj na niego”. Anna Janocha pod koniec odcinka wręczyła „Brylantowego jokera” Krzysztofowi Respondkowi. Mężczyzna był więc pewien, że zaśpiewa w kolejnym programie, niezależnie od ilości sms-ów. W rankingu widzów na ostatnich miejscach znaleźli się Wojciech Medyński i Dariusz Kordek. To właśnie oni zostali zagrożeni. 7 uczestników walczyło o wejście do ósmego już odcinka trzeciej edycji muzycznego show. Według jury najlepiej zaprezentował się Krzysztof Respondek, który wykonał piosenkę „Baila Morena” z repertuary Zucchero w duecie z Maciejem Dowborem. Za swój występ otrzymał średnią punktów 6,0. Tuż za nim uplasował się Kacper Kuszewski, który zaśpiewał wraz z Jolantą Fraszyńską piosnkę Andrzeja Rosiewicza pod tytułem „Czy czuje pani cha-chę”. Z ocenami jury nie zgodzili się widzowie. Według nich najlepiej zaprezentowała się Joanna Jabłczyńska w utworze „Być kobietą” Alicji Majewskiej. Młodej aktorce towarzyszyła, znana z programu rozrywkowego „Duże dzieci”, Jadzia Nalepa. Edyta Górniak, Rudi Schubert i Elżbieta Zapendowska stwierdzili, że najsłabiej wypadła Aneta Zając. Dziewczyna, razem ze swoim narzeczonym – Mikołajem Krawczykiem, zaśpiewała piosenkę amerykańskiej gitarzystki i wokalistki Joan Jett – „I love rock and roll”. Widzowie zadecydowali, że o wejście do ósmego odcinka będzie walczyć Grażyna Szapołowksa i Dariusz Kordek.

 

Bajm i Bob Dylan

25 września 2010, w kategorii Muzyka, tagi: , , , , , , , ,

4Zespół powstał w roku 1976. W początkach swojej działalności kojarzył się z nurtem muzyki studenckiej o czym świadczą utwory „Rano” oraz ” Piechotą do lata”. Lata osiemdziesiąte to początek ścieżki rockowej zespołu. Jego skład to fenomenalna i wciąż kusząca powabem Beata Kozidrak jako wokal oraz autorka tekstów, Andrzej Pietras to również wokal, Jarosław Kozidrak na wokalu , keyboardzie jak i na gitarze, Henryk Mazurek jako gitarzysta, Marek Makuch jak basista, Bogdan Tchórzewski na perkusji. Beatę Kozidrak łatwo rozpoznać po jej niezwykle charakterystycznym głosie. Piosenki są śpiewane głosem o dużej skali. Dawniej utwory były głównie rockowe , obecnie znajdują się co niektóre na granicy popu. Pewnie wynika to z konieczności poddawania się nowym trendom. Najlepiej sprzedające się płyty zespołu to „Bajm” z roku 1983, Nagie skały z roku 1988, Etna z roku 1995, Szklanka wody z roku 2000. Bajm to ikona naszej rodzimej popkultury, przez lata ludzie na prywatkach bawili się a teraz już na imprezach bawią się przy niezapomnianych przebojach tej formacji. Muzyk urodził się w roku 1941. Jego prawdziwa tożsamość brzmi Robert Allan Zimmerman. Jest amerykańskim wokalistą , gitarzystą jak również kompozytor. Ponadto autor wielu tekstów a także producent wielu nagrań. Jego osoba miała niebagatelny wpływ na rozwój muzyki popularnej, nadał jej kształt i kierunek. Jego tekstami i utworami inspirowali się nawet muzycy zespołów takich jak The Beatles. Jego oferta muzyczna jest przebogata. Grał zarówno country, bluesa, rock and rolla oraz folkowe ballady. Najlepsze utwory tego artysty to „Blowin’ in the Wind”, ” The Times They Are A-Changin” , ” Mr. Tamburine Man” , ” Like a Roliing Stone”, ” Just Like a Women”, ” Knockin’ On Heaven’s Door” ( soundtrack z filmu Patt Garret i Billy Kid), ” Forever Young”, ” Most of the Time”. Pomimo , że utwory tego artysty liczą już ponad trzydzieści lat, cieszą się one wciąż ogromną popularnością. Zawdzięczać autor może to tematyce tekstów, która jest ciągle aktualna i powoduje , że ciągle chętnie sięgamy po płyty Boba Dylana.

 

Sun Kwon

25 września 2010, w kategorii Telewizja, tagi: , , , , , , ,

39Sayid Jarrah – chociaż wygląd ma bardzo sympatyczny i sprawia wrażenie człowieka łagodnego, są to jedynie pozory. Sayid to Irakijczyk, który pracuje dla Gwardii Republikańskiej. Chociaż oficjalnie zatrudniony jest w dziale łączności, to naprawdę zajmuje się czymś zupełnie innym. Przesłuchuje osoby podejrzane o szpiegostwo i o działania na szkodę irackiego rządu. W pechowym samolocie znalazł się dlatego, iż poszukiwał pewnej kobiety. Była ona niegdyś jego wielka miłością, pomógł jej również uciec, kiedy ta dostała się w ręce Gwardii Republikańskiej posądzona o szpiegostwo. Na wyspie Sayid jest jedną z najważniejszych postaci. Świetnie zna się na kwestiach związanych z łącznością, elektroniką, znakomicie odczytuje mapy. Ponadto nie ma problemów z obchodzeniem się z bronią, jest znakomitym przewodnikiem i tropicielem. Ciężko jest go czymkolwiek zaskoczyć. Należał do grupy sześciu osób, które w czwartym sezonie wydostały się z wyspy. Nie chciał tam wracać, ale przypadek zadecydował inaczej. Sun Kwon jest Koreanką pochodzącą z bardzo zamożnej i szanowanej rodziny. Niestety, jej ojciec nie dorobił się tego majątku uczciwie, czego Sun przez bardzo długi czas jest kompletnie nieświadoma. Swoje serce oddaje Jinowi, który pracuje w firmie jej ojca. Dla Jina posada ta to niewątpliwy awans społeczny, pochodzi on bowiem z biednej rodziny, czego początkowo się wstydzi. Jin i Sun zostają małżeństwem. Na wyspę trafiają razem. Początkowo Jin jest nieufny wobec innych, a przez to zaborczy w stosunku do żony. Nie chce, aby utrzymywała ona jakiekolwiek kontakty z pozostałymi rozbitkami. Ta jednak czyni inaczej. Kobieta jest osobą bardzo lubianą, w wielu kwestiach okazuje się również pomocna. Na wyspie okazuje się również, że spodziewa się dziecka. Boi się, iż jego ojcem nie jest Jin – zanim bowiem małżonkowie wylądowali na wyspie, Sun miała romans. Spotyka się z pomocą ze strony Juliet, która przeprowadza stosowne badania i na ich podstawie stwierdza, że Sun zaszła w ciążę jednak już na wyspie.

 

TLove – I Hate Rocknroll

25 września 2010, w kategorii TLove, tagi: , , , , , ,

64Płyta „Częstochowa 1982-85” wydana została w dziesięć lat po nagraniu ostatniej piosenki, które na płycie się znajdują. Płyta raczej nie zdobyła ogromnej popularności może właśnie z powodu bardzo alternatywnej koncepcji albumu. Jednak zagorzali fani z czasów początków działalności zespołu z pewnością nie szczędzili pieniędzy na zakup tego albumu. Można znaleźć tutaj aż trzynaście piosenek plus dodatkowe trzy na wydaniu CD. Oprócz tych mniej znanych utworów ( dla ludzi słuchających T.Love od albumu „prymityw” lub tez nawet dla tych co słyszeli również „king”-a) takich jak „Oświęcim, Majdanek”, „tropical sands”, „Narada w ONZ”, „Liczby”, „summer 82”, „wild dreams”, „Cabaret”, „radio papka”, „imperium” czy „gorączka”, znajdują się też bardziej znane utwory zespołu takie jak „IV L.O. 83′ „, „kołysanka” oraz „dzieci śmieci”. Natomiast utwory bonusowe to już zupełna prehistoria. Płyta wydana dla zagorzałych fanów i myślę ze poza najbliższym środowiskiem fanowskim nie znalazła zbyt wielu zwolenników. Po pięciu latach oczekiwania od ostatniego studyjnego albumu formacji, można było się obawiać o pewien zanik ciągłości w pisaniu i robieniu muzyki przez zespół. Patrząc na hip-hopowo brzmiące kawałki Sidneya Polaka, obawy fanów mogły okazywać się nie bez uzasadnienia. Wiek robi swoje i można było się spodziewać rewolucji, tym bardziej gdy na światło dzienne wyszedł album, dokładnie dwudziestego czwartego marca 2006 roku o kontrowersyjnej nazwie „i hate rock’n’roll”. Jak na przekór płyta okazuje się bardzo rock’n’rollowa co wychodzi jej na dobre , tylko skąd ten pomysł na tytuł płyty? Więc kawałki przelatują koło ucha dosyć płynnie ale nie zostawiają większego śladu na psychice jak miało to miejsce w poprzednich albumach. Może jedynie „jestem czarnuchem”, kontrowersyjny tekst i wpadający w ucho refren sprawiają że piosenka wybija się na tle pozostałych na początku płyty. Kolejnym dobrym utworem jest „jazz nad wisłą”, z tekstem utrzymanym w klimacie emigracyjnej polski. „Forever punk” to chyba ostatni punkowy akcent zespołu. Płyta wyszła również w wersji DVD z dodatkowymi sześcioma utworami.