Fawcett odeszła
Znana z występów w “Aniołkach Charliego”, Farrah Fawcett, zmarła w czwartek w jednym ze szpitali w Los Angeles. Aktorka przez długi czas zmagała się z nowotworem – rakiem odbytnicy. Okazało się, że nowotwór ten jest nie do wyleczenia, pomimo wielkich starań lekarzy. Aktorka zmarła w wieku sześćdziesięciu dwóch lat. Farrah dowiedziała się o swojej chorobie w 2006 roku i od wtedy rozpoczęła leczenie. Widząc, że jej szanse na wyzdrowienie są znikome i tak podjęła walkę z nowotworem. “Farrah’s Story” to ostatni dokument nagrany z udziałem aktorki. Opowiada ona o swej walce z rakiem i wielkiej chęci do życia. Aktorka chciała przed śmiercią wyjść za mąż za swego partnera Ryana O’Neala, jednak nie było jej to dane. Fawcett stała sie znana dzięki roli Jill Munroe w popularnych nie tylko w Stanach Zjednoczonych “Aniołkach Charliego”. Jej występy w tym serialu zrobiły z niej obiekt pożądania mężczyzn, a jej piękne włosy pozostały niezapomnianym symbolem. Fawcett była sześciokrotnie nominowana do Oscara, miała bardzo bogatą karierę aktorską. Na wielkim ekranie po raz ostatni zagrała w roku 2004 w produkcji o tytule “Piknik”. Dwudziestego piątego czerwca w Stanach Zjednoczonych miała miejsce oficjalna premiera nowego filmu “Brüno”. Pierwszy pokaz tego obrazu odbył się wieczorem czasu amerykańskiego w Hollywood. W Polsce premiera filmu przypada na godzinę 4:00. Nowa komedia wyprodukowana przez ludzi tworzących między innymi “Borata” już wzbudza wielkie zainteresowanie. Szacuje się, że film w ciągu pierwszego tygodnia wyświetlania w kinach zwróci się z nawiązką. Universal Pictures, wytwórnia wprowadzająca “Brüno” do amerykańskich kin uruchomiła specjalną stronę internetową, na której będzie można z domu śledzić wszystkie wydarzenia mające miejsce na oficjalnej premierze w Hollywood. W Stanach Zjednoczonych walka o klientów i dodatkowe zyski jest niewyobrażalna i właśnie takimi działaniami pozyskuje się zaufanie klientów, a także dodatkowe dolary zysku. Główną rolę w filmie dostał aktor znany z filmów “Borat” czy “Ali G indahouse”, czyli Sacha Baron Cohen. Tym razem popularny aktor wcieli się w rolę austriackiego dziennikarza, który chce zostać najbardziej znanym Austriakiem i w tym celu wyrusza na podbój USA. Spotka go tam wiele przedziwnych i śmiesznych przygód, które widzowie w Polsce będą mogli niedługo zobaczyć w kinach na własne oczy.