Wpisy oznaczone tagiem ‘płacz’

Chłopaki nie płączą – TLove

26 sierpnia 2010, w kategorii TLove, tagi: chłopaki, elektronika, grupa, połączenie, płacz, rozwój

63BesT.Love wyszedł do produkcji w listopadzie 1998 roku, do czego zespół już nas przyzwyczaił. Nie wiem skąd ta lubość do wydawania albumów na zimę. Płytę otwiera nowa piosenka “Zero”. Powolna piosenka o dobrym tekście wprowadza nieco nostalgiczną atmosferę. To co można zauważyć od początku to duża ilość efektów komputerowych uzytych przy nagrywaniu tej piosenki. Dalej mamy już naprawdę same hity. Piosenek takich jak “jak żądło”, “potrzebuję wczoraj” czy “chłopaki nie płaczą” nie trzeba nikomu opisywać. Są oczywiście również przeboje, które przewijają się od początku istnienia zespołu niemal na każdej składance to “IV.L.O. 98′ “, “autobusy i tramwaje”, “I love you” czy “dzikość serca”. Zaskakujące dla młodszych fanów musi być obecność na płycie takich piosenek jak “garaż” czy “wychowanie”. Druga nowa piosenka na płycie to “Ewa”, w bardzo innych klimatach, jeśli by ją porównać do innych piosenek zespołu, z dużą dawką elektroniki brzmi aż dziwnie w połączeniu z głosem Muńka Staszczyka. Album promowały dwa single: “zero” i “garaż”. Chłopaki nie płaczą na półki sklepowe Polsce trafiły siódmego listopada 1997 roku. Poprzedzające płytę single “chłopaki nie płaczą” i “jest super” zdobyły przychylność publiczności i odpowiednio wypromowały sam album. Parę miesięcy po wydaniu albumu pojawił się jeszcze trzeci singiel “stokrotka”. Płytę otwiera sympatyczny utwór “to nie to”, na początku Sidney Polak odlicza do dwunastu. Czy liczba ta posiada jakąś ukryta symbolikę? Trzeba by zapytać Muńka. Kolejny utwór to już bezprecedensowy hit “chłopaki nie płaczą”, takich hitowych utworów na płycie jest więcej. “Jest super”, ironiczna piosenka o polskiej rzeczywistości, zaśpiewana w nihilistycznych klimatach czy “stokrotka” wiosenny utwór na zimowe wieczory z bardzo zabawnym i dobrze zrealizowanym teledyskiem zawsze sprawi że na Twojej twarzy pojawi się uśmiech. Reszta piosenek utrzymana w podobnym klimacie, dobrze wykonana i przyjemna, jednak nie wyróżniająca się już nadzwyczajnie na tle wymienionych hitów. Album “Chłopaki ” z pewnością należy dodać do swojej dyskografii – koniecznie!